Modlitwa różańcowa


Z o. STANISŁAWEM GOŁĄBEM OP z parafii OO. Dominikanów na Służewie rozmawia Alicja Wysocka


_Różaniec jest niezwykle popularną i starą modlitwą. Gdzie należy szukać jej początków?

"Różaniec" jako forma modlitwy nie powstał w Kościele katolickim, ale pochodzi jeszcze z czasów przedchrześcijańskich. Słynny archeolog Austin Layard odkrył w 1849 r. wśród ruin starożytnej Niniwy posążek kobiety trzymającej w ręku coś, co przypominało różaniec.

Posążek pochodził z VIII lub nawet IX w. przed Chrystusem. Sznurki z nanizanymi paciorkami służące do modlitwy stosowali w Azji wyznawcy Wisznu, Siwy i Buddy, a w Syrii i północnej Afryce nawet mahometanie. Jeśli zaś chodzi o chrześcijaństwo, wiemy, że pierwsi wyznawcy Chrystusa dla łatwiejszego zapamiętania wyznaczonych pacierzy liczyli je najpierw na palcach, a potem posługiwali się kamykami. Później zaczęto używać sznurków z węzłami lub z nanizanymi kawałkami drewna. Taki różaniec prawdopodobnie posiadał św. Pachomiusz, który żył w IV w., św. Benedykt z Nursji, którego data śmierci przypada w 547 r. Kiedy powstały pierwsze zakony, kapłani byli zobowiązani do codziennego odmawiania 150 psalmów. Bracia zastępowali je odmawianiem takiej samej liczby modlitwy "Ojcze nasz", a później dodawano jeszcze "Pozdrowienie Anielskie".

W pobożności - tak samo jak w miłości - nie przykrzy się częste powtarzanie tych samych słów, gdyż ogień miłości, która nas rozpala, sprawia, że zawsze zawierają coś nowego. — Pius XI

Podobno Różaniec w zbliżonej postaci do dzisiejszej upowszechnił św. Dominik?

Założyciela dominikanów często nazywa się ojcem Różańca do Najświętszej Maryi Panny. Jednak obecną formę modlitwy ustalił jego współbrat bł. Alan de la Roche, który żył w latach 1428-1475, przyczynił się do ustalenia obecnej formy Różańca. To on podzielił 150 "zdrowasiek" na dziesiątki, które przeplótł "Modlitwą Pańską". On też założył pierwsze bractwo różańcowe w Douai w r. 1470. W wieku XVI takie bractwa istniały już we wszystkich krajach, gdzie dominikanie mieli swoje klasztory. Wtedy też ostatecznie ustalono do rozważań 15 tajemnic życia Pana Jezusa i Jego Matki, dzieląc je na 5 radosnych, 5 bolesnych i 5 chwalebnych.

Początkowo modlitwę tę nazywano "Psałterzem Maryi", ale później upowszechniła się nazwa Różaniec od łacińskiego rosarium - wieńca róż, którym przyozdabiano wizerunki Matki Bożej.

Dzisiaj w Kościele obchodzimy nawet święto Matki Bożej Różańcowej.

Święto związane jest ze zwycięską bitwą pod Lepanto floty chrześcijańskiej nad turecką - 7 października 1571 r. Przed tą bitwą modlono się w kościołach na różańcu. Po zwycięstwie Pius V pozwolił na obchodzenie święta Matki Bożej Różańcowej w tych świątyniach, gdzie istniały bractwa różańcowe, a Klemens XI rozszerzył święto na cały Kościół. W roku 1885 Leon XIII polecił odmawiać Różaniec przez cały październik. W kościołach dominikańskich odmawiamy Różaniec codziennie, również w naszym kościele św. Dominika na Służewie odmawiamy Różaniec codziennie przez cały rok o godz. 17:30 w dni powszednie, a w niedziele o godz. 17.00. Warto przypomnieć, że w naszej świątyni znajduje się słynący cudami obraz Matki Bożej Różańcowej z Żółkwi, wciąż przyozdabiany nowymi wotami wdzięczności.

W wielu parafiach istnieje tzw. Żywy Różaniec. Co to takiego?

Jest to wspólnota ludzi, licząca co najmniej 15 osób, którzy codziennie przez miesiąc odmawiają Różaniec - jedna osoba jedną tajemnicę. Te wspólnoty często nazywane są różami. Pierwszą założyła w 1826 r., w Lyonie Sługa Boża Paulina Maria Jaricot. Stwierdziła ona, że świeckim bardzo trudno jest odmawiać codziennie całą cząstkę Różańca, ale nawet człowiek zapracowany może odmówić jedną dziesiątkę. Dzisiaj właściwie w każdej parafii są wspólnoty Żywego Różańca. Na początku każdego miesiąca podawane są intencje, w których dana wspólnota będzie się modlić. W naszym kościele św. Dominika modli się już 11 róż, powstaje dwunasta - imienia św. Faustyny. Ta modlitwa pociąga za sobą czyny miłosierdzia, na przykład zbieraliśmy środki na pomoc dla bezdomnych. Widząc ograniczoność naszych możliwości, modliliśmy się także o to, by Pan Bóg zechciał poruszyć serce kogoś zamożnego, kto mógłby pomóc długofalowo. Już wiele lat opiekuję się wspólnotami Żywego Różańca i wiem; jak dużo jest owoców, gdy wszystkie róże modlą się w jednej intencji.

Różaniec jest bardzo popularną modlitwą, jednak wielu kojarzy ją z niezdrową dewocją. Mówi się nawet o "klepaniu zdrowasiek".

To jest modlitwa wymagająca podstawowej znajomości prawd wiary. Różaniec przez rozmyślanie nad życiem Matki Bożej i Pana Jezusa kieruje nas ku tajemnicy zbawienia człowieka. Dlatego odmawianie Różańca przez osobę głębokiej wierze przynosi wiele owoców duchowych. Pamiętam pewne małżeństwo, które miało bardzo chore dziecko. Poprosili o modlitwę różańcową pewną starszą, schorowaną kobietę, która dla wielu osób postronnych była jedną z tych, co to klepią zdrowaśki. Tymczasem tamci ludzie wierzyli, że jest ona bardzo blisko Boga i dokładając swoje cierpienie do cierpień Jezusa, może wyjednać łaskę uzdrowienia ich dziecka. Chcę podkreślić znaczenie modlitwy osób, które modląc się na różańcu mają do dania coś więcej swoje cierpienie. A co do "babć kościelnych", to proszę mi wierzyć, coraz więcej młodych ludzi odmawia Różaniec.

Najgorszym Różańcem jest ten, którego się w ogóle nie odmawia. — bł. Jan XXIII

Co Ojciec odpowiedziałby tym, których modlitwa różańcowa nie pociąga?

Przyjaźni z Panem Bogiem nie osiąga się od razu. Ale rozmyślanie nad tajemnicami życia Maryi i Jezusa pomaga doświadczyć bliskości Boga. Komu trudno odmawiać Różaniec, niech pomyśli o wszystkich osobach, do których jest przywiązany i które darzą go dobrocią. Odmawiając "Zdrowaś Maryjo" i "Ojcze nasz" w naturalny sposób splecie swoją modlitwę z modlitwą i życiem Jezusa i Maryi.

Ci, którzy odmawiają Różaniec, często skarżą się na rozproszenie.

W modlitwie trzeba być zawsze cierpliwym. Jeśli ktoś ma długie doświadczenie w odmawianiu Różańca, to nawet jakieś wybicie z rytmu nie niszczy owoców modlitwy.

Od kilku lat w polskich kościołach rozpowszechnił się tzw. Różaniec fatimski. Na czym polega ta forma modlitwy?

Jest to Różaniec typowo pokutny. Wierni modlą się z rozkrzyżowanymi rękami, zwłaszcza przy pierwszej, trzeciej i piątej tajemnicy. To jest pokuta za tych, którzy nie uznają swojej grzeszności, a także za grzechy własne. W naszym kościele 13. każdego miesiąca mamy dzień fatimski. Przed południem trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, wieczorem o godz. 18.00 odprawiamy nabożeństwo fatimskie. Najbliższemu spotkaniu - 13 października - będzie przewodniczyć bp Tadeusz Pikus.

A jak Ojciec odmawia Różaniec?

W kaplicy, w czasie przeznaczonym na modlitwę, ale również na spacerze. Szczególnym okresem jest kolęda parafialna, gdy wiele osób powierza swoje problemy naszej modlitwie. Kiedy nic nie można powiedzieć, słowa pociechy nie wystarczą, wtedy pozostaje tylko ten sposób pomocy.

Dziękuję bardzo za rozmowę.


Z o. Stanisławem Gołąbem OP z parafii OO. Dominikanów na Służewie rozmawiała Alicja Wysocka - Gość Niedzielny, nr 41 (2000)


[Początek strony]