Jubileusz 800-lecia istnienia naszego Zakonu

Poświęcenie kaplicy św. Dominika - wtorek, 22 grudnia 2015 r.

Poświęcenie kaplicy św. Dominika

Posłuchaj nagrań /// Obejrzyj zdjęcia

Przeczytaj relację /// Zajrzyj do GN /// więcej zdjęć

22 grudnia 1216 r. papież Honoriusz III bullą "Religiosam vitam eligentibus" zatwierdził Zakon Kaznodziejski, założony przez św. Dominika. W latach 30-tych XX w. bracia kaznodzieje przybyli na Służew. W pierwszych dniach sierpnia 1952 r. została tu utworzona parafia pw. św. Dominika. Pod koniec października 1994 r. otwarto kościół pod jego wezwaniem. 22 grudnia 2015 r., w 799. rocznicę zatwierdzenia Zakonu Dominikańskiego, jego założyciel i patron parafii zamieszkał na Służewie, w zaprojektowanej specjalnie dla niego kaplicy.

Pielgrzymka po relikwie św. Dominika

Podczas Mszy roratniej o godz. 6.00 J.Em. ks. kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski, dokonał poświęcenia kaplicy i instalacji relikwii św. Dominika, które przywieźli z Rzymu bracia z naszego klasztoru podczas trzydniowej pielgrzymki do Włoch pod koniec listopada br.





W kazaniu kard. Nycz zwrócił uwagę na trwający w Kościele z woli papieża Franciszka Święty Rok Miłosierdzia. Przypominał, że wszystko, co mamy, otrzymaliśmy od Boga - i ciągle trzeba nam iść, by wyśpiewywać Bogu miłosierdzie. Jednocześnie jesteśmy wszyscy wezwani do tego, by być miłosiernymi wobec innych.

"Święty Dominik czuł w sobie duchowy niepokój, że dzieło ewangelizacji prowadzone z biskupem Diego jest niewystarczające. Postanawia pomyśleć o czymś więcej - i w ten sposób 799 lat temu uzyskuje aprobatę na swoją koncepcję nowego zgromadzenia" - przypominał metropolita warszawski.

Kardynał Nycz wspomniał także zmarłego nagle dzień wcześniej o. Jana Górę, dominikanina, duszpasterza młodzieży i studentów, twórcę Spotkań Młodych nad Lednicą i ośrodka duszpasterskiego na Jamnej. "To nie jest przypadek, że zmarł kiedy wspominamy tamtą wielką rocznicę, wpisując śmierć o. Jana w jubileusz dominikański" - zaznaczył.





Sam obrzęd pobłogosławienia kaplicy poprzedziła prezentacja specjalnego wideoprzesłania generała naszego Zakonu, o. Bruno Cadoré, skierowanego do wszystkich Parafian i Przyjaciół kościoła na Służewie z okazji instalacji relikwii św. Dominika.



Arcybiskup metropolita warszawski w modlitwie poświęcenia kaplicy prosił, aby Boże błogosławieństwo spoczęło na wszystkich, którzy będą modlić się w tym miejscu. "Spraw, aby Dobra Nowina mogła rozchodzić się z tego domu modlitwy i docierać do tych, którzy na nią czekają" - prosił ks. kard. Kazimierz Nycz. Po modlitwie kard. Nycz dokonał pokropienia wnętrza kaplicy.



Ostatnim modlitewnym akcentem był wspólny śpiew pochodzącej z XIII wieku antyfony ku czci św. Dominika - O spem miram, któremu towarzyszyło okadzenie relikwii św. Dominika, zamontowanych obok napisanej przez p. Mateusza Środonia ikony naszego patriarchy.



Po liturgii w gronie parafian, przyjaciół Służewa i przedstawicieli Rodziny Dominikańskiej podczas skromnego posiłku radowaliśmy się z 799. urodzin naszego Zakonu i prezentu, jaki z tej okazji wszyscy otrzymaliśmy.

Poświęcenie kaplicy św. Dominika

Kaplica św. Dominika znajduje się na końcu bocznej nawy naszego kościoła. Jej zasadniczy element to wykonany z białego kamienia "domek", w którym znajduje się ikona św. Dominika oraz jego relikwie. Autorem projektu tej kaplicy jest arch. Stanisław Niemczyk, który pomaga nam organizować przestrzeń naszego kościoła od wielu lat - jest autorem m.in. kaplicy Matki Bożej Żółkiewskiej i kaplicy spowiedzi.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania kaplicy św. Dominika: tym, którzy otaczali ten projekt swoją modlitwą, naszym dobroczyńcom i fundatorom tego miejsca, projektantom, wykonawcom, wreszcie Wam wszystkim, którzy prosiliście, by Dominik mógł być z nami obecny również w taki sposób.

Oddajemy to nowe miejsce modlitwy wszystkim naszym Parafianom i Przyjaciołom, zapewniając, że święty Dominik chętnie wstawia się za modlącymi się do niego, wypraszając im potrzebne łaski i towarzysząc swoją dyskretną obecnością w poszukiwaniu Pana Boga. Dominik obiecał nam, że po śmierci będzie jeszcze bardziej skuteczny niż za życia - a czy 800 lat istnienia naszego Zakonu nie jest najlepszym dowodem na to, że tej obietnicy dotrzymuje? :)



[Początek strony]